Szkoła Podstawowa nr 340
im. Profesora Bogusława Molskiego w Warszawie

Debata - budynek A

25 marca 2019 roku w budynku A dla klas 0-5 odbyła się debata dotycząca obiadów w stołówce szkolnej. Odbyła się ona ponieważ podczas badania potrzeb uczniowskich temat jakości obiadów pojawiał się najczęściej.

Celem spotkania było ustalenie przyczyn zażaleń zgłaszanych przez uczniów i ich zdania na temat obiadów. Uczestnikami byli uczniowie klas 0-5, 2 nauczycielki z klas najmłodszych - Pani Hałaczkiewicz oraz Pani Łuczak, nieliczni rodzice oraz Pani Dyrektor Małgorzata Antonowicz.

Debata została przeprowadzona w formie World Cafe. Polegało to na tym, że uczestnicy debaty byli podzieleni na 6 grup. Każda grupa siedziała przy osobnym stoliku, na którym była wielka kartka z dokładnym pytaniem
i miejscem na odpowiedzi. Każda grupa miała 10 minut na udzielenie odpowiedzi, a potem następowała zamiana pytań i uczestnicy mieli kolejne minuty na napisanie odpowiedzi na pytanie, które wcześniej miała inna grupa. Forma debaty została ustalona podczas warsztatów grupy Samorządy Mają Moc. Jest to ten rodzaj debaty podczas której liczy się każdy głos, a wnioski wypracowuje wspólnie cała grupa.

Pytania które zadaliśmy podczas debaty: 1. Co najbardziej przeszkadza wam podczas obiadów? 2. Czym różni się obiad, który dostaje się w stołówce od tego w domu?, 3. Jak wyobrażacie sobie obiad marzeń w szkole?, 4. Jak uczniowie zachowują się w stołówce podczas obiadów?, 5. Jaki powinien być podział składników na talerzu?, 6. Jakie są teraz obiady?.

Grupy pracowały prężnie, widać było zaangażowanie. Na zakończenie każda grupa przeszła raz jeszcze przez wszystkie pytania i zebrała ich zdaniem najważniejsze wnioski. Wnioski zebrali na samoprzylepnych karteczkach i umieścili na wspólnej tablicy. Wnioski, czyli dlaczego nie lubimy obiadów:

Pytanie nr 1: byłoby miło gdyby obiady były nakładane łyżką/szczypczykami; przerwa rekreacyjna koliduje z obiadem; w stołówce nie słychać dzwonka na lekcje.

Pytanie nr 2: w domu obiad jest bardziej apetyczny; w domu nie ma ołówków i innych obcych ciał w jedzeniu; są smaczniejsze – lepiej przyprawione; w szkole pojawia się niedosmażone lub twarde mięso.

Pytanie nr 3: pizza, szwedzki stół, burger z frytkami, muzyka przy obiedzie.

Pytanie nr 4: uczniowie zachowują się za głośno; dzieci nie szanują jedzenia, które dostają (bawią się nim, robią sobie głupie dowcipy, wrzucają różne rzeczy do waz z zupami); dzieci przepychają się w kolejkach; dzieci biorą wegetariańskie obiady, a wcale takich nie jedzą.

Pytanie nr 5: okazało się, że uczniowie nie wiedzą jakie powinny być proporcje składników na talerzu – poniżej wzorcowy talerz: 

Co dalej? Wnioski z debaty zostaną przekazane Pani Dyrektor Antonowicz i z nią omówione. Prezydium Samorządu Uczniowskiego podejmie rozmowy z pracownikami stołówki i przekaże im informacje, które pojawiły się w podsumowaniu debaty. Pomyślimy nad negocjacjami i może raz w miesiącu na talerzu pojawi się danie wybrane przez uczniów (pizza, hamburger, danie do wyboru). Przewodniczącym oraz wychowawcom klas przekażemy naszą prośbę o podjęcie dyskusji w klasach dotyczącej zachowania dzieci podczas obiadów. Tu sami uczniowie przyznają, że jest skandaliczne. Prawdopodobnie odbędzie się 2 tura debaty lub przeprowadzimy ankietę wśród losowo wybranych uczniów (w trakcie obiadów). Ustalimy wtedy co konkretnie jest nie tak ze smakiem obiadów.

Relację i podsumowanie z debaty przygotowała grupa Samorządy Mają Moc w składzie: Anna Włodarska, Zofia Litwicka, Kamil Piechowski
Oprawa graficzna: Maciej Koczorowski
na stronie opublikowała Agata Ziemek